Ponad połowa recydywistów odbywająca karę w zakładzie karnym w Łupkowie znalazła zatrudnienie w firmach na terenie Bieszczadów i Beskidu Niskiego. Jedni pracują wewnątrz więzienia, inni w lasach, a jeszcze inni przy wyrobie węgla drzewnego.

Na początku grudnia 2021 roku, ppłk Mariusz Kocaj dyrektor Zakładu Karnego w Łupkowie podpisał umowę z kolejnym kontrahentem zewnętrznym, na bazie której skazani z miejscowej jednostki zostali skierowani do zatrudnienia odpłatnego, poza terenem zakładu. Tym razem pracę dla osadzonych zapewniła Fundacja „Ramię w Ramię nad Osławą”. Na terenie po byłym PGR w Szczawnem, recydywiści zajmują się głównie wyrobem, a następnie sortowaniem węgla drzewnego.

Zatrudnienie przy wyrobie węgla drzewnego to część ogólnopolskiego programu „Praca dla więźniów”. Część osadzonych wykonuje prace wewnątrz więzienia, a druga część otrzymuje ją w firmach działających na terenie Bieszczadów i Beskidu Niskiego. Jednym z takich miejsc są lasy, gdzie skazani pomagają pilarzom, oczyszczającym zbocza drogi leśnej, którą transportowane jest drewno. Mimo, że stawek za pracę więźniów nie można porównywać z tymi na wolnym rynku, osadzeni cenią sobie taką możliwość. Niektórzy wysyłają zarobione pieniądze rodzinom albo spłacają zobowiązania, na przykład alimentacyjne.