W ostatnich dniach w Bieszczadach odnotowano częste upady deszczu. Mimo to w linii szlaków turystycznych zalega śnieg, a w niższych partiach śnieg zmieszany z błotem. Warunki do wędrówki są średnie. Ponadto, ze względu na powiadane niskie temperatury spodziewane są oblodzenia ścieżek w ciągu następnych dni. „Koniecznie zabierajcie ze sobą raki lub raczki” – informuje dyrekcja Bieszczadzkiego Parku Narodowego.

Również warunki do turystyki narciarskiej nie są najlepsze. W chwili obecnej z gruntu wystają niebezpieczne kamienie i gałęzie, a na zboczach występują duże obszary bez śniegu. „Na nartach można wędrować bezpośrednio po ubitej części szlaku, jednak nie ma miejsca na trawersowanie. Tu również zalecamy używanie harszli, zjazd w chwili obecnej nie jest możliwy, trzeba zdjąć narty i schodzić po szlaku” – dodaje BdPN.

Powyżej górnej granicy lasu obowiązuje pierwszy – w pięciostopniowej, rosnącej skali – stopień zagrożenia lawinowego. Ostrzeżenie dotyczy między innymi masywów połonin Caryńskiej i Wetlińskiej, Tarnicy, Małej i Wielkiej Rawki oraz Szerokiego Wierchu.

Autor: Kamil Mielnikiewicz / BdPN