Niedaleko Przełęczy Wyżnej w Bieszczadach można natknąć się na utrudnienia spowodowane osunięciem się jezdni na odcinku drogi wojewódzkiej nr 897. Jak się dowiedzieliśmy, wkrótce rozpoczną się działania mające na celu przywrócenia jej do pełnej funkcjonalności.

Do osunięcia doszło niedaleko Przełęczy Wyżnej na odcinku drogi wojewódzkiej nr 897 między Cisną, a Ustrzykami Górnymi. Jak się dowiadujemy, jezdnia już od pewnego czasu wymagała napraw, a dodatkowo roztopy po zimie spowodowały jej kompletne zniszczenie. Aktualnie kierowcy przejeżdżając tą trasą muszą liczyć się z utrudnieniami, ponieważ ruch odbywa się tam w sposób wahadłowy, bez użycia sygnalizacji świetlnej.

Jeśli będzie potrzeba i konieczność będziemy rozmawiać na temat wprowadzenia świateł. Warto jednak zauważyć, że wiąże się to z dodatkowymi nadzorami, zwłaszcza w weekendy. Coś może przestać działać i wtedy tworzy się dodatkowy problem

– informuje nas Marek Góra, kierownik Rejonu Dróg Wojewódzkich w Ustrzykach Dolnych.

Ponadto na odcinku drogi występują ograniczenia tonażu pojazdów o masie rzeczywistej do 15 ton, gdyż obecny stan nawierzchni może być zagrożeniem dla ciężkich samochodów. Aktualnie prowadzone są działania w celu naprawy.

Przygotowujemy dokumenty i będziemy ogłaszać przetarg na naprawę korpusu i odbudowę tej części drogi. Chcemy przeprowadzić tę inwestycję do końca bieżącego roku, ale trudno jest powiedzieć o konkretnym terminie, ponieważ nie ogłosiliśmy jeszcze przetargu oraz nie skompletowaliśmy dokumentów. Czas będzie również uzależniony od tego czy uda się wybrać jakąś konkretną ofertę. Prawdopodobnie dojdzie do tego jeszcze w tym miesiącu

– dodaje Marek Góra.

Fot. Zdjęcie nadesłane