Rozpoczynamy nowy cykl na portalu pod nazwą „Nasza propozycja na weekend w Bieszczadach”. W każdy piątek będziemy publikować jedno z miejsc, które warto odwiedzić podczas pobytu w tym zakątku Polski. Jako pierwsze zapraszamy wszystkich do odwiedzenia wieży widokowej w Mucznem.

Popularna wieża widokowa w Bieszczadach

Jedna z najpopularniejszych wież widokowych w Bieszczadach zlokalizowana jest na szczycie Jeleniowatego, nad miejscowością Muczne w Nadleśnictwie Stuposiany. Platforma o wysokości 34 metrów powstała w 2020 roku. Z góry możemy ujrzeć panoramę Bieszczadów, zarówno po polskiej, jak i ukraińskiej stronie oraz dolinę górnego Sanu. Na południu doskonale dostrzegane są najwyższe szczyty: Halicz, Kopę Bukowską, Bukowe Berdo, Połoninę Caryńską, Połoninę Wetlińską i Smerek.

Droga na wieżę prowadzi z Mucznego śladami wytyczonej już wcześniej ścieżki przyrodniczo-historycznej „Brenzberg”. Jej początek ma miejsce za miejscowością Muczne, przy drodze prowadzącej do Tarnawy Niżnej. Pierwszy przystanek szlaku znajduje się po lewej stronie, tuż obok tablicy z mapą. Następnie kierując się wzdłuż trasy przechodzimy przez kładkę na potoku Hnyła i leśną drogą kontynuujemy podróż w górę. Po kilkunastu minutach dochodzimy do punktu z tablicą o treści dotyczącej leśniczówki Brenzberg. Idąc dalej dochodzimy do wieży widokowej.

Alternatywna trasa z której również możemy dojść do wieży widokowej rozpoczyna się za budynkiem Centrum Promocji Leśnictwa w Mucznem. Przechodzimy chodnikiem, następnie trawą po prawej stronie ośrodka. Po około 200 metrów wchodzimy na mostek. Od tego momentu rozpoczyna się podejście w górę leśną drogą. Czas przejścia spokojnym tempem to około godzina w jedną stronę.

Jak dojechać do Mucznego?

Do Mucznego prowadzi tylko jedna droga. W Stuposianach jadąc drogą wojewódzką numer 896, trzeba skręcić zgodnie ze znakami i jechać przez kilka kilometrów. Punktem docelowym jest Centrum Promocji Leśnictwa. To ogromny budynek, naprzeciwko którego przy drodze znajduje się parking na kilkanaście samochodów. Tam postój jest darmowy.

Zdjęcie główne: Henryk Bielamowicz