Mieszkańcy mówią stanowcze „NIE” projektowanej obwodnicy Leska przez Wolę Postołową oraz Huzele. Budowa blisko 4-kilometrowego odcinka drogi wiąże się z wyburzeniem kilkudziesięciu domów, a na to zgody nie ma. Dzisiaj odbędzie się protest, który podkreśli niezadowolenie i zdecydowany sprzeciw lokalnej społeczności.

Protest wraz z blokadą ronda w Lesku

Mieszkańcy wyrażają swój zdecydowany sprzeciw w sprawie planowanego przebiegu obwodnicy Leska. Dzisiaj o godzinie 16:00 na placu przed świetlicą wiejską w Huzelach rozpocznie się przemarsz protestujących na rondo w Lesku, gdzie planowana jest blokada. Zmotywowani do działania mieszkańcy nie poddają się i dalej walczą o spokój i bezpieczeństwo w okolicy swoich domów. Jak zauważa Paweł Kusal, mieszkaniec Leska, lepiej stracić 3 godziny na protest niż budować nowy dom w innej lokalizacji.

Obwodnica tuż przy prywatnych posesjach

22 grudnia 2021 roku do wiadomości publicznej trafiła informacja o budowie obwodnicy Leska. Początek planowanej drogi wojewódzkiej nr 894 przewidziano za rzeką San w miejscowości Postołów w ciągu drogi krajowej nr 84. Koniec tej trasy ma znajdować się na istniejącej drodze wojewódzkiej nr 894 w Huzelach. Całkowita długość odcinka wyniesie 3700 metrów, a plan zakłada jednokrotne przekroczenie trasy obwodowej przez rzekę San. Szacunkowy koszt tego zadania to 182 miliony złotych.

Informacje o budowie obwodnicy Leska wywołały spore kontrowersje i zaskoczenie wśród mieszkańców Huzel oraz Leska. Było to spowodowane tym, że większość z nich dowiedziała się o owym planie poprzez media społecznościowe. „Nie wiemy czy miały miejsce jakiekolwiek konsultacje, kto zaprojektował przebieg drogi oraz kto lobbował za powstaniem tej trasy” – komentowali mieszkańcy.

Obwodnica jest potrzebna ale nie w tej lokalizacji

Zwracają oni uwagę, że Lesko potrzebuje obwodnicy, jednak obecna koncepcja nie uwzględnia szkód, jakie potencjalnie wyrządzić może budowa tej trasy. Można zaliczyć do nich na przykład ogromne szkody przyrodnicze na zakolu Sanu czy szkody dla mieszkańców Huzel, gdyż droga miałby przebiegać praktycznie pod oknami domów na spokojnie rozwijającym się osiedlu domów jednorodzinnych. Ponadto planowane działania wiążą się z wyburzeniem kilkudziesięciu domów, a na to nie ma zgody. Przeciwnicy inwestycji zawiązali Komitet „Razem dla Przemyślanej Lokalizacji Obwodnicy” i wystosowali specjalne apele do wszystkich decydentów, przedstawicieli władz i samorządów, posłów oraz senatorów, a także do innych podmiotów.

„Śmiało można założyć, że droga ta nie spełni swojego zadania, ponieważ większość ruchu i tak przebiegać będzie przez centrum miasta” – mówią mieszkańcy. Ponadto zauważają, że lokalizacja obwodnicy biegnąca przez Postołów, Wolę Postołową i Huzele stwarza złudne wrażenie odciążenia ruchu drogowego. Przemieszczający się w kierunku Ustrzyk Dolnych czy Soliny nadal zmuszeni będą przejechać przez ścisłe centrum Leska. Tym samym nie zostanie spełniony podstawowy cel ten inwestycji.

Będzie to drugi tego typu protest. Pierwszy odbył się w styczniu bieżącego roku. Wówczas zgromadzeni mieszkańcy przeszli ulicami Leska pod urząd starostwa powiatowego.

Fot. Kamil Mielnikiewicz
« z 43 »