Leśnicy z Podkarpacia od dwóch tygodni włączają się aktywnie w pomoc uchodźcom z Ukrainy. Na przejściach granicznych pomoc świadczą zarówno miejscowe nadleśnictwa, jak również leśnicy i ich rodziny indywidualnie, pracując jako wolontariusze. Warto podkreślić, że pracownicy z terenu RDLP Krosno zebrali łącznie około 75 tysięcy złotych na zakup najpotrzebniejszych rzeczy dla Domu Sierot Wojennych w Samborze na Ukrainie.

Od początku inwazji Rosji na Ukrainę leśnicy włączyli się aktywnie w pomoc uchodźcom. Nadleśnictwo Ustrzyki Dolne udostępniło teren nieopodal przejścia granicznego w Krościenku, utwardzając go na potrzeby punktu recepcyjnego, a Nadleśnictwa Jarosław i Krasiczyn dostarczyły na dwa przejścia graniczne przewoźne toalety. Z kolei Nadleśnictwo Bircza zapewniło wyposażenie punktu w namioty, warniki i termosy, a jego pracownicy dostarczają drewno opałowe do ogrzewania.

W pierwszych dniach wojny, w nadleśnictwach Narol, Oleszyce i Sieniawa zorganizowano zbiórki finansowe wśród swoich pracowników i ich rodzin. Udało się zebrać prawie 14 tysięcy złotych. Za zgromadzone środki zakupiono najpotrzebniejsze artykuły higieniczne, żywność i leki, które samochodami służbowymi dostarczono do Rawy Ruskiej. Ponadto Nadleśnictwo Oleszyce zadeklarowało miejsca noclegowe dla 40 osób.

Fot. Nadleśnictwo Oleszyce

Zebrano też dary rzeczowe, głównie artykuły higieniczne dla dzieci. Zbiórka była skoordynowana z potrzebami leśników ukraińskich. W tę inicjatywę zaangażował się również Zarząd Główny Polskiego Towarzystwa Leśnego.

Wiem, że wielu leśników przyjęło uchodźców pod swój dach, nie chwaląc się tym na zewnątrz. Cieszy również pomoc materialna świadczona w postaci zbiórek pieniężnych. W taki czas ludzka solidarność z ofiarami wojny jest oczywistą powinnością. Na prośbę Wojewody Podkarpackiego przygotowaliśmy też procedury udziału naszych pracowników w punktach recepcyjnych dla uchodźców. Nieustannie zachęcamy też do udzielania pomocy, w formie koordynowanej przez instytucje rządowe

– mówi Marek Marecki, dyrektor RDLP w Krośnie.

Źródło: Edward Marszałek, RDLP Krosno

Leśnicy z Podkarpacia pomagają uchodźcom Leśnicy z Podkarpacia pomagają uchodźcom