Mowa tutaj oczywiście o ultraMaratonie Bieszczadzkim, który odbędzie się w dniach 8-9 października 2021 roku.

W myśl stwierdzenia „Cudze chwalicie…” zachęcamy Was do odkrywania Polski, w szczególności malowniczych Bieszczadów. To właśnie jesienią Bieszczady są najpiękniejsze. 

Fot. Piotr Dymus

A to głównie za sprawą kolorów, którymi natura w ciągu kilku jesiennych tygodni maluje tutejsze krajobrazy. To cała paleta ciepłych, magicznych barw, które zapierają dech w piersiach i nie pozwalają o sobie zapomnieć przez resztę pór roku.

Oczarowani pięknymi, jesiennymi krajobrazami Bieszczadów organizatorzy, Fundacja Bieg Rzeźnika, każdego roku wracają, aby przygotować dla Was to wydarzenie. Imprezę, która pozostawi po sobie piękne wspomnienia, i która zapewne na stałe zagości w Waszych kalendarzach. Nie tylko jako kolejne wyzwanie sportowe, ale również wyczekiwany czas relaksu i bliskości z przyrodą.

Fot. Piotr Dymus

W październikowy weekend, w Bieszczady zjeżdżają biegacze z każdego zakątka Polski, jak również i spoza jej granic. Są to biegacze ultra, którzy mierzą się z długimi i wymagającymi trasami i amatorzy krótszych dystansów. Są także miłośnicy spędzania czasu na świeżym powietrzu i górskich wędrówek. Przyjeżdżają też całe rodziny z dziećmi, znajomi ze znajomymi… Wszystkich łączy jedno – pragnienie spędzenia czasu w Bieszczadach.

Dla kogo ultraMaraton?

Są tacy, którzy podczas wybranego przez siebie biegu realizują plan, a dla innych start w biegu jest jednym z etapów przed kolejnymi, trudniejszymi wyzwaniami biegowymi. Na pewno są i tacy, którzy udział w biegu traktują jako formę dobrej zabawy i sposób na spędzenie wolnego czasu w bliskości z przyrodą. Zawsze są też kibice, którzy mocno wspierają biegaczy na trasie i nieraz w momencie zwątpienia swoim entuzjazmem zachęcają do przemierzania kolejnych kilometrów po górskich ścieżkach. 

Bywa i łatwo, i trudno, ale na pewno jest pięknie. Bez względu na pogodę. O to możecie zapytać każdego, kto pojawia się na mecie odbierając medal. Zdobywając cel, który sobie wyznaczył, stając na starcie wybranego przez siebie dystansu.

Fot. Piotr Dymus

Tak naprawdę nagrodą dla Biegaczy jest przemierzanie każdego kilometra tras, kolejnych przewyższeń i zdobywanie szczytów. Nagrodą jest podziwianie Bieszczadzkiego Parku Narodowego, ze Smerekiem i Połoniną Wetlińską na czele. Do tej „elity” dochodzą Masywy Okrąglika, a szczególnie Hyrlatej, która zawsze jest „miło” wspominana jest przez Biegaczy.

Do wyboru będą biegi na dystansach: 14 km, 26 km, 52 km oraz 90 km. 

UltraMaraton Bieszczadzki
Fot. Piotr Dymus

Zapewniamy:

  • bogate pakiety startowe,
  • precyzyjne oznaczenia tras poszczególnych biegów,
  • dobrze zaopatrzone punkty żywieniowe,
  • a także pamiątkowe medale czekające na przekraczających linię mety zawodników.

O zaangażowaniu organizatorów oraz wszystkich wolontariuszy wspominać chyba nie trzeba – imprezę robią dla Was, i Wasza satysfakcja jest priorytetem i największą motywacją do tworzenia i realizacji kolejnych wydarzeń. I chyba się to udaje, ponieważ z roku na rok przybywa nowych miłośników jesiennego biegania w Bieszczadach. Część z nich przyjeżdża ledwo ochłonąwszy po Festiwalu Biegu Rzeźnika, spragnionych, aby na nowo odkrywać Bieszczady w złocistej scenerii, dla innych jest to pierwsze podejście do biegania po tych tajemniczych górach. Z pewnością wrócą tu jeszcze nie raz. 

Was do tego również zachęcamy. Do zobaczenia na jesiennych, bieszczadzkich biegowych trasach w drugi weekend października!

Partnerem IX ultraMaratonu Bieszczadzkiego jest Województwo Podkarpackie.

Zapisywww.maratonbieszczadzki.pl

A tak było w ubiegłych latach