W nocy z piątku na sobotę, w miejscowości Huzele doszło do zdarzenia drogowego z udziałem dwóch samochodów osobowych. Leska komenda potwierdza, że jeden z pojazdów biorących udział w zderzeniu należy do policjanta miejscowej jednostki.

Spowodował kolizję i uciekł z miejsca zdarzenia

Do zdarzenia doszło w nocy z 6 na 7 maja. Jak informuje leska komenda, w nocy, na drodze panowała gęsta mgła. Kierujący samochodem marki Audi, 20-letni mieszkaniec powiatu leskiego podróżujący z trojgiem pasażerów zauważył, że z naprzeciwka w jego kierunku nadjeżdża Toyota Corolla. Pojazd zbliżał się, jadąc na czołowe zderzenie. 20-latek chcąc uniknąć kolizji zjechał na przeciwny pas. Pomimo szybkiej reakcji doszło do bocznego zderzenia, w którym Toyota wpadła do rowu. Kierowca Audi po sprawdzeniu, czy nic się nie stało jego pasażerom wezwał policję.

W trakcie tych czynności, kierujący Toyotą oddalił się z miejsca zdarzenia jeszcze przed przyjazdem funkcjonariuszy.

Wszczęto poszukiwania mężczyzny

W wyniku czynności prowadzonych przez leską policję, okazało się, że samochód należy do funkcjonariusza miejscowej komendy policji. Rozpoczęto poszukiwania, które trwały łącznie prawie 11 godzin. Wczoraj, mężczyzna został odnaleziony i zatrzymany. Pobrano od niego krew do analizy.

Czynności procesowe w tej sprawie będą prowadzone pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Lesku.

Zdjęcie główne: policja.pl, zdjęcie ilustracyjne