Nie da się ukryć, że z roku na rok Bieszczady mają do zaoferowania wszystkim odwiedzającym coraz to nowsze atrakcje i udogodnienia. Przedsiębiorcy i władze stawiają głównie na branżę turystyczną, która nie tylko w okresie letnim, ale również zimowym funkcjonuje na najwyższym poziomie. Ostatnie lata przyniosły w Bieszczadach szereg inwestycji na skalę krajową, a nawet ogólnoświatową. Czy to koniec planów na najbliższy czas? Zdecydowanie nie. Do ogromnego przedsięwzięcia szykuje się Gmina Cisna, która w masywie góry Jasło chce wybudować wyciąg narciarski.

Masyw Jasła w Bieszczadach

Jasło to góra w Bieszczadach Zachodnich o wysokości 1153 m n.p.m. Jej zbocza pokryte są buczyną karpacką oraz lasami bukowo-jodłowymi, a ich znaczną część stanowią starodrzewy. Obszar Jasła jest objęty ochroną jako część Ciśniańsko-Wetlińskiego Parku Krajobrazowego. Leży w otulinie Bieszczadzkiego Parku Narodowego, Międzynarodowego Rezerwatu Biosfery „Karpaty Wschodnie” i jest objęty ochroną w ramach ostoi europejskiej sieci obszarów chronionych Natura 2000.

Wyciąg narciarski nie jest nowym pomysłem

Pomysł na budowę wyciągu narciarskiego w samym sercu Bieszczadów nie jest nowy i liczy już ponad 20 lat. Od samego początku problematyczną kwestią w realizacji tej inwestycji jest stan własności gruntów, które znajdują się aktualnie w zasobach Lasów Państwowych oraz uwarunkowania przyrodnicze. Związane jest to z obostrzeniami ustawowymi, które obligują gminę do przeprowadzenia konkretnych procedur, a mianowicie oddziaływania inwestycji na Naturę 2000. Konieczne jest również sporządzenie raportu środowiskowego. Jak mówi Renata Szczepańska, wójt gminy Cisna, już kiedyś podobny raport został opracowany, a cała inwentaryzacja przyrodnicza jest zrobiona, więc wystarczy ją jedynie zaktualizować.

Na przyszyły tydzień mamy zaplanowane spotkanie z firmą urbanistyczną, która zajmie się zmianą planu zagospodarowania przestrzennego. Warto zauważyć, że na naszą korzyść wpływa fakt o braku ponoszonych opłat za wyłączenie gruntów produkcji leśnej. Jest to plus dla gminy, ponieważ gdybyśmy musieli na tym etapie ponosić dodatkowe koszty to nie było by nas na to specjalnie stać. Nadal nie ma pewności czy wyciąg powstanie, choć jestem przekonana, że ta budowa powinna dojść do skutku

– zauważa wójt gminy.

Zimowa atrakcja turystyczna

Renata Szczepańska w rozmowie z naszym portalem, podkreśliła, że budowa wyciągu narciarskiego to niewątpliwie ogromna atrakcja turystyczna w okresie zimowym. Gmina Cisna prowadzi już wstępne rozmowy z Polskimi Kolejami Linowymi, które miałyby zostać głównym inwestorem.

Kolej gondolowa w Solinie latem, a zimą wyciąg narciarski na górze Jasło. Świetnie by to mogło prosperować, a atrakcje wzajemnie by się uzupełniały. Dla samej spółki byłoby to też opłacalne. Myślę, że racjonalne zagospodarowanie rozwiązań technologicznych pozwolą na to, by wyciąg powstał i nie wpływał przy tym negatywnie na środowisko

– dodaje wójt Szczepańska.

Czy masyw Jasła był jedną opcją na realizację takiej budowy? Masyw Jasła jest to jedyna góra, gdzie praktycznie poza wycięciem lasu nie wymaga jakiś specjalnych ingerencji prac związanych z robotami ziemnymi. Ukształtowanie terenu w dużej mierze jest tak naturalnie przystosowane, że te trasy zjazdowe będą świetne.

Cała inwestycja to koszt ponad 100 milionów złotych. Jeżeli gmina dojdzie do porozumienia z biurem planowania przestrzennego to rozpoczną się prace planistyczne.