W dniach 27 i 28. 03 wystawiono dwa patrole SSR. Brali w nich udział także  działacze Ligi Ochrony Przyrody. Działania rozpoczęto od wczesnych godzin rannych i prowadzono  do późnego popołudnia.

Podczas działań na terenie Sanoka wykryto dzikie wysypisko, stosy butelek i potłuczonego szkła  na brzegu  Sanu,  niedaleko ul. Reymonta. To niestety kolejne dzikie wysypisko w tym rejonie.

Z kolei przed   Międzybrodziem  na Sanie  po raz kolejny zauważono nieczystości, które coraz częściej są zauważalne w tym miejscu ponieważ rzeka tu zwalnia i robi prąd wsteczny.

Najprawdopodobniej nieczystości trafiają  do wody z pobliskiej oczyszczalni, której kolektor wylotowy jest zaledwie około 200 metrów powyżej śmierdzącego kożucha na wodzie .

O tych zdarzeniach powiadomiono  odpowiednie instytucje i służby w celu sprzątnięcia wysypiska. Trzeba też dogłębnie zbadać temat zanieczyszczenia wód rzeki.