Samorządowcy i organizacje pozarządowe walczą o reaktywację kolejki leśnej w gminie Komańcza. W tym celu delegacja przedstawicieli władz udała się do Warszawy na spotkanie z Józefem Kubicą, dyrektorem generalnym Lasów Państwowych.

Jest szansa na reaktywacje kolejki leśnej

O możliwości zagospodarowania nieczynnego torowiska między Rzepedzią a Smolnikiem mówiło się już od wielu lat. Zwracano uwagę, że szlak kolejki, podobnie jak w Majdanie czy Uhercach Mineralnych może stać się zalążkiem infrastruktury, która przyciągnie na te tereny rzeszę turystów z całej Polski. O reaktywację torowiska zabiega między innym Fundacja „Torem Osławy”, której celem jest uruchomienie przejazdów kolejką wąskotorową na odcinku Rzepedź-Duszatyn, a także uruchomienie sieci szlaków drezynowych. Trasa na znacznym odcinku poprowadzona jest nad rzeką Osławą, co sprawia, że te tereny stają się jeszcze bardziej atrakcyjne.

Mimo zaangażowania, przez długi okres czasu rozpoczęcie realizacji tego zadania było niemożliwe, a wynikało to z braku praw do torowisk, które należą do Lasów Państwowych. Kiedy Fundacja otrzymała zielone światło na przejęcie infrastruktury i przystąpiono do tego przedsięwzięcia, w dokumentacji znalazło się wiele błędów formalnych, co uniemożliwiło sfinalizowanie sprawy. Na przestrzeni najbliższych tygodni nieprawidłowości mają zostać poprawione.

Spotkanie z dyrektorem generalnym Lasów Państwowych

Fot. Oficjalny profil posła Piotra Uruskiego na Facebooku

O reaktywacji kolejki wąskotorowej rozmawiano podczas spotkania w Warszawie. Delegacja w skład której weszli: Roman Bzdyk, wójt gminy Komańcza, Paweł Rysz, zastępca wójta, Damian Biskup, członek zarządu powiatu sanockiego wraz z posłem Piotrem Uruskim, spotkała się z Józefem Kubicą, dyrektorem generalnym Lasów Państwowych. Podczas rozmów poruszano nie tylko temat kolejki ale również omówiono wiele innych ważnych kwestii. „Omówiliśmy też między innymi jak wygląda bieżąca oraz jak będzie wyglądać przyszła współpraca nadleśnictw z terenu gminy tj. Nadleśnictwo Komańcza, Lesko oraz Rymanów oraz możliwe działania na rzecz zachowania starych sadów pozostałości po łemkowskich wsiach” – skomentował Paweł Rysz, zastępca wójta gminy Komańcza.

Kolej wąskotorowa w Bieszczadach

Fot. Archiwum RDLP w Krośnie

Kolej rozpoczęła funkcjonowanie pod koniec XIX wieku. Od połowy XX wieku rozpoczęto jej rozbudową, co dało w konsekwencji sieć o długości 75 kilometrów. Wąskotorówka powstała głównie dla wywozu drewna z lasów, choć uruchamiane były również pociągi pasażerskie. Funkcjonowała do połowy lat 90. ubiegłego wieku, kiedy to ruch kolejowy wstrzymano.

Jednak po kilku latach udało się przywrócić kursowanie kolei wąskotorowej. Obecnie intensywny ruch turystyczny realizowany jest na odcinku Balnica – Majdan – Przysłup o długości około 20 kilometrów będącym na terenie sąsiedniej gminy Cisna.