Cudowne źródełko znajdujące się w pobliżu zapory myczkowieckiej to cel wielu wycieczek i pielgrzymek. Kaplica nad cudownym źródełkiem jest chyba najbardziej znanym miejscem kultu religijnego w tej części Bieszczad. 

Już od zamierzchłych czasów (nikt nie pamięta od kiedy) źródło uznawane jest za cudowne i uzdrawiające, szczególnie w chorobach oczu. O tej mocy mówi miejscowa legenda spisana przez Oskara Kolberga. Otóż dawno, dawno temu zaraz za wsią chciano wybudować cerkiew klasztorną, lecz kamienie przygotowane do budowy znikały w niewyjaśnionych okolicznościach. Uznano to za znak boży i budowy zaniechano, ale w tym miejscu została wykopana studnia. Po jej wykopaniu jakaś niewiasta znalazła w niej krzyż. Na pamiątkę tego wydarzenia wieś nazwano Zdwiżyn – od ukraińskiego Podwyższenie Krzyża Świętego, studnię otoczono kultem religijnym, a nad nią ustawiono drewniany krzyż.

Każdego roku w dniu 27 września aż do II wojny światowej przybywali tu pielgrzymi i pątnicy, aby obchodzić święto Podwyższenia Krzyża. W uroczystej procesji szli z cerkwi do studni, by ksiądz poświęcił wodę, która miała moc uzdrawiającą. 

Tradycja ta zaniknęła po II wojnie światowej podczas akcji przesiedleńczych ludności ukraińskiej, a odżyła w latach 90. XX wieku, kiedy na nowo zaczęto organizować tu odpusty. 

W 1994 roku z inicjatywy proboszcza z Myczkowiec i mieszkańców Zwierzynia teren oczyszczono, wybudowano Grotę Matki Bożej i ustawiono nad nią okazały, ośmiometrowy, żelazny krzyż. 

Powstała tutaj również droga krzyżowa oraz ołtarz i ławki, a w święto Podwyższenia Krzyża odbywają się odpusty i nabożeństwa fatimskie. 

Śladami dawnych pielgrzymów coraz liczniej przybywający do cudownego źródła turyści nie tylko piją i przemywają oczy krystalicznie czystą wodą, ale również nalewają ją do pojemników i zabierają ze sobą. 

Każdego roku od dziewięciu lat w piątek przed Niedzielą Palmową na drodze od wsi do źródełka odbywa się Droga Krzyżowa dla służb mundurowych Województwa Podkarpackiego

W ten szczególny sposób funkcjonariusze między innymi Straży Granicznej, Służby Celnej, Służby Więziennej, państwowej i ochotniczej Straży Pożarnej, Straży Ochrony Kolei, jak również przedstawiciele Związku Harcerstwa Polskiego czy Stowarzyszenia Przewodników Turystycznych Karpaty przypominają, że są w służbie pokoju i bezpieczeństwa, dla dobra innych ludzi.

Badania wody wypływającej ze źródełka wskazują na jej bioenergoterapeutyczne właściwości 

Niewyjaśnioną dotychczas zagadką i ciekawostką jest krzyż znaleziony w studni. W 1922 roku historyk sztuki prof. Adam Bochniak odkrył, że jest to XIII wieczny krzyż procesyjny pochodzący z Limoges, francuskiego miasta, które w średniowieczu było największym ośrodkiem rzemiosła artystycznego w Europie.

Nikt nie jest w stanie odpowiedzieć na pytanie w jaki sposób krzyż trafił do ubogiej, bieszczadzkiej wsi. W chwili obecnej krzyż znajduje się w Muzeum Archidiecezjalnym w Przemyślu.

Fot. Saga