Kiedyś wsie tętniące życiem, po których jedynym śladem są cmentarze, cerkwiska i dzikie sady.

bieszczadzkie-mogily-krzyż
Fot. G. Lizakowski

Zarośnięte bieszczadzkie mogiły i majestatyczne krzyże to niemi świadkowie wskazujący miejsce spoczynku tych, którzy tu żyli i mieszkali.

W wielu miejscach była to ziemia przesiąknięta krwią i łzami. Krwią, bo historia Bieszczadów, szczególnie w pierwszej połowie XX wieku była okrutna i tragiczna dla mieszkańców tego, jakże pięknego zakątka Polski.

Poznaj historię nieistniejących wsi:

Oglądając galerię, zadumajmy się nad losem tych, których z nami już nie ma. 

Bieszczadzkie mogiły


Bieszczadzkie Zaduszki

Zapomniane, mchem porośnięte,
Wśród drzew, krzewów, zarośli,
Mogiły Tych, którzy odeszli, a tutaj żyli…

Nie wiemy kto śpi snem wiecznym
Pod krzyżem prawosławnym czy Chrystusem ukrzyżowanym…
Wiedzą brzozy, świerki, jodły bieszczadzkie,
Szumiąc nad grobami
Zmawiają Wieczne Odpoczywanie… 

UlaS

Zobacz również: Ludzie Bieszczadu, których już z nami nie ma