Reklama

Reklama

Chatka Puchatka kiedyś i dziś

Opublikowano:
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Bieszczadzkie dzieje

Reklama

Do tego jeżeli przy okazji udało się spotkać legendarnego gospodarza, pana Ludwika "Lutka" Pińczuka i zamienić z nim kilka zdań, to do pełni szczęścia nic nie brakowało.

Kiedyś

Chatka Puchatka na Połoninie Wetlińskiej była najmniejszym z tego typu obiektów, ale i najwyżej położonym bieszczadzkim schroniskiem (1228 m.n.p.m.). Wybudowano ją w latach 50-tych jako wojskowy, przeciwlotniczy punkt obserwacyjny. Potem została przekazana na potrzeby turystyki. W 1956 r. schronisko przejęło rzeszowskie PTTK. Budynek przez dwa lata stał niezagospodarowany i przez pewien czas funkcjonował jako schronisko prowadzone przez harcerzy. W tym czasie nazywano go „Tawerną” lub „Republiką Wetlińską”.

chatka-puchatka
Fot. Saga
Od 1963 roku w schronisku zaczęła funkcjonować dyżurka bieszczadzkiego GOPR. Celom turystycznym zaczął służyć dopiero w 1967 r. Pierwszym gospodarzem schroniska był pan Ludwik "Lutek" Pińczuk. Miłośnik gór, który na kolejne 50 lat (z przerwami) został gospodarzem Chatki Puchatka, a także ratownikiem GOPR.

Nazwę schroniska – jak opowiada gospodarz - wymyślił sam Leonid Teliga, który w jednym z reportaży napisał, że „Czuje się na swojej łajbie zagubionej na bezmiarze oceanu, jak ta samotna Chatka Puchatka na Połoninie Wetlińskiej”

Przez ten czas budynek był rozbudowywany i nadbudowywany, ale niestety nie spełniał wymogów ani sanitarnych, ani przeciwpożarowych. W końcu został tak wyeksploatowany, że nie nadawał się już nawet do remontu.

Chatka Puchatka dziś

Status własnościowy Chatki przez wiele lat nie był uregulowany. Spór o własność toczyło PTTK i BdPN. W 2015 r. schron przejął Bieszczadzki Park Narodowy. W 2016 r. z pracą w schronie pożegnał się pan Lutek. Przeszedł na zasłużoną emeryturę.

Zapewne wielu jest takich, którzy darzą „starą” Chatkę Puchatka ogromnym sentymentem i chcieliby, by w niezmienionej postaci stała kolejne dekady. Jednak w 2018 r. podjęto decyzję o jej gruntownej przebudowie. Bieszczadzki Park Narodowy uzyskał unijne dofinansowanie i w maju 2020 r. ruszyły prace remontowe.

chatka-puchatka-w-budowie
Fot. G. Lizakowski/Budowa nowej Chatki Puchatka
Od 28 kwietnia 2020 r. nie mogliśmy już wejść na teren, gdzie mieściło się schronisko Chatka Puchatka. Wtedy rozpoczęły się przygotowania do rozbiórki tego kultowego bieszczadzkiego obiektu.

chatka-puchatka-w-budowie
Fot. Firma po AGH-u/Drewnokreatywni Wójcik
Czytaj również: Przebudowa kultowej Chatki Puchatka. Są już ściany schroniska [ZDJĘCIA]

Temat przebudowy do dnia dzisiejszego wzbudza wiele emocji. Trwają spory na ten temat między miłośnikami Chatki, a tymi którzy uważają, że warunki tam panujące były zbyt spartańskie. Jednak wszystko ma swój czas. Bez wątpienia całość trzeba było zmodernizować i przystosować do współczesnych wymogów. Nowy budynek będzie wyposażony we własną oczyszczalnię ścieków, a dla celów użytkowo sanitarnych przewidziano pozyskiwanie deszczówki.

O całości prac, planach i celowości modernizacji budynku przeczytasz na tej stronie Bieszczadzkiego Parku Narodowego

Ponadto, jak czytamy na stronie Bieszczadzkiego Parku Narodowego "obiekt po przebudowie będzie służył wszystkim turystom, będzie tam możliwość noclegu dla każdego kto zaplanował wędrówkę górską z plecakiem, będzie posterunek Straży Parku i GOPR-u. Obiekt posłuży poprawie bezpieczeństwa osób przebywających w górach".

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy