reklama

Bieszczady budzą się do życia. Dlaczego właśnie teraz warto ruszyć na ich dzikie szlaki?

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Bieszczady budzą się do życia. Dlaczego właśnie teraz warto ruszyć na ich dzikie szlaki? - Zdjęcie główne
Autor: Fot. Aleksandra Szeligowska | Opis: Wczesna wiosna w Bieszczadach to wyjątkowy czas

Udostępnij na:
Facebook
Bieszczady aktywnieGdy w kalendarzu kwiecień, a dni stają się coraz dłuższe Bieszczady zaczynają najbardziej magiczną przemianę. To idealny moment by ruszyć na wędrówkę. Choć oficjalnie w Bieszczadzkim Parku Narodowym sezon już się zaczął, jednak nie jest to jeszcze czas tłumów na szlakach. A właśnie teraz Bieszczady pokazują swoje prawdziwe, “dzikie” oblicze.
reklama

Bieszczady są piękne nie tylko latem. Klimat wczesnej wiosny i spokojnej jesieni sprzyja wyprawom. I właśnie w tym tkwi urok tego regionu.  

Cisza, przestrzeń i bieszczadzkie kolory wczesną wiosną 

Wiosną bieszczadzkie szlaki budzą się do życia. Świeża zieleń pojawia się na stokach. Jesienią natomiast te same miejsca mienią się złotem i brązami. Te dwa okresy w roku to czas gdy Połonina Caryńska wygląda najbardziej malowniczo, a Solina staje się idealnym miejscem na spacery po zaporze lub spokojne rejsy statkiem.  

Już niebawem czekają na nas takie widoki: surowe połoniny, przygaszone odcienie traw, pierwsze kwiaty i niebo pełne dynamicznych chmur. To krajobraz w którym dominuje spokój.  

reklama

Już niebawem turyści wyruszą na szlaki, zdj. Aleksandra Szeligowska,

Czas gdy budzi się przyroda i... lokalna infrastruktura 

Wiosna to czas gdy w Bieszczadach można dostrzec pierwsze oznaki aktywności dzikich zwierząt: ślady pozostawione przez wilki na błotnistych ścieżkach, jelenie wychodzące na polany wczesnym rankiem. 

Są też mniej oczywiste aspekty wyjazdu w Bieszczady wczesną wiosną. Lokalna infrastruktura dopiero “się rozkręca”, a to oznacza bardziej kameralną atmosferę w pensjonatach i w schroniskach.  

Dlaczego warto tu przyjechać właśnie teraz (i poza sezonem)? 

reklama

Wbrew opiniom to nie lato jest najciekawsze w Bieszczadach. Wczesna wiosna i jesień oferują: 

  • ciszę i przestrzeń bez tłumów
  • surowy, “dziki” klimat
  • wyjątkowe światło - idealne do zdjęć
  • lepszy kontakt z naturą 

Wczesna wiosna i jesień to idealny czas by zobaczyć Bieszczady bez filtrów. Naturalne, bez hałasu i kolejek. Usiąść na ławce, spojrzeć w dal i poczuć przestrzeń... 

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo