Mimo dobrej gry i wielu sytuacji na strzelenie bramki, MKS Arłamów Ustrzyki Dolne zremisował bezbramkowo w meczu 27. kolejki IV ligi podkarpackiej z Sokołem Kolbuszowa Dolna.

Początek spotkania to zdecydowana przewaga gości z Kolbuszowej. Drużyna prowadzona przez trenera Waldemara Mazurka stworzyła sobie wiele sytuacji do zagrożenia bramce strzeżonej przez Dariusza Półkoszka. Na baczności miała się jednak defensywa gospodarzy, która skutecznie odpierała ataki rywala. Z czasem mecz zaczął się wyrównywać, a MKS Arłamów wyprowadzał kolejne kontrataki. Mimo że sytuacji nie brakowało, nadal utrzymywał się bezbramkowy wynik.

Od początku drugiej połowy, zespół Lecha Czaji chciał wyjść na prowadzenie i zgarnąć komplet punktów w tym meczu. Swoje sytuacje mieli między innymi: Karol Czelny, Kacper Sumara czy Radosław Macnar. Niestety wszystkie akcje kończyły się fiaskiem. Gospodarze nie odpuszczali, jednak nie potrafili znaleźć sposobu na pokonanie Krzysztofa Petrykowskiego.

Niestety, dla piłkarzy MKS-u Arłamów Ustrzyki Dolne sytuacja w ligowej tabeli wygląda coraz mniej optymistycznie. Po 27. rozegranych kolejkach, beniaminek IV ligi podkarpackiej zajmuje dopiero 16. miejsce z dorobkiem 28 punktów.

Następna kolejka zapowiada się bardzo emocjonująco, gdyż klub z Ustrzyk Dolnych uda się do Sanoka, gdzie na Wierchach zagra z miejscowym Ekoballem.

MKS Arłamów Ustrzyki Dolne – Sokół Kolbuszowa Dolna 0:0

MKS Arłamów Ustrzyki Dolne: Dariusz Półkoszek, Mikołaj Szczurek, Kacper Zięba, Łukasz Bujak, Filip Fundanicz (67’ Hanson Kumah-Doe), Harrison Perea Espana, Kamil Walaszczyk (67’ Vladyslav Valihura), Paweł Ziemba, Kacper Sumara, Oleg Moskalets (37’ Karol Czelny) i Radosław Macnar (75’ Kacper Bielak).

Sokół Kolbuszowa Dolna: Krzysztof Petrykowski, Kamil Aab (61’ Jakub Stec), Michał Mazurek, Krzysztof Szymański, Kamil Miśko, Klaudiusz Dziedzic (62’ Patryk Szczurek), Dawid Skupiński, Bartłomiej Miazga (80’ Krzysztof Skowroński), Roman Ilnytskyi (72’ Adrian Ogiba), Piotr Karkut i Mateusz Prokop.

Zdjęcie główne: Andrzej Górski