Trzy kontrole, trzy skradzione rowery
Pierwszy z rowerów odzyskano 11 lipca na przejściu granicznym w Korczowej. Do odprawy na wyjazd z Polski zgłosił się 41-letni obywatel Ukrainy, który przewoził w przestrzeni ładunkowej elektryczny rower marki CUBE. Funkcjonariusze ustalili, że jednoślad o szacunkowej wartości 8 tys. zł figuruje jako skradziony na terenie Niemiec.
Kolejne zdarzenie miało miejsce 14 lipca, również w Korczowej. Podczas kontroli granicznej mundurowi odzyskali rower marki CUBE o wartości około 5 tys. zł. Przewoził go 29-letni obywatel Ukrainy. Sprawdzenia potwierdziły, że rower został utracony na terenie Niemiec.
Trzeci jednoślad odzyskano 19 lipca w przejściu granicznym w Medyce. W bagażniku samochodu prowadzonego przez 64-letniego obywatela Ukrainy znajdował się elektryczny rower marki SCOTT, którego wartość oszacowano na około 8,5 tys. zł. Kontrola wykazała, że również ten rower był poszukiwany przez niemieckie służby.
We wszystkich przypadkach rowery zostały zatrzymane, a cudzoziemcy zostali przesłuchani. Straż Graniczna prowadzi dalsze czynności w sprawach.
To nie pierwsze takie przypadki w tym roku
Odzyskiwanie skradzionych rowerów na przejściach granicznych to jedna z częściej ujawnianych kategorii przestępstw przez funkcjonariuszy Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej. Każdy zatrzymany jednoślad jest szczegółowo sprawdzany w międzynarodowych bazach danych, co pozwala ustalić jego legalne pochodzenie.
Od początku 2026 roku funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej ujawnili już 26 skradzionych rowerów. Łączna szacunkowa wartość odzyskanych jednośladów przekracza 170 tys. zł.
Źródło: Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej
Komentarze (0)