W Orelcu odbyło się uroczyste wbicie łopaty pod przebudowę drogi wojewódzkiej nr 895 na odcinku z Uherzec Mineralnych do Orelca. Inwestycja obejmuje fragment o długości 5,68 kilometra i jest częścią szerszego programu modernizacji infrastruktury drogowej w Bieszczadach. Zakres prac jest szeroki. Obejmuje między innymi budowę nowej jezdni, budowę i przebudowę chodników, dróg dla pieszych i rowerów oraz przystanków autobusowych. Zaplanowano także przebudowę istniejących zjazdów, rozbudowę skrzyżowań z drogami publicznymi, gminnymi i powiatowymi, a także budowę i przebudowę systemu odwodnienia drogi. Istotnym elementem inwestycji będzie również budowa konstrukcji oporowych zabezpieczających osuwiska znajdujące się na tym odcinku.
Samorząd województwa podkarpackiego podkreśla, że poprawa infrastruktury drogowej w Bieszczadach od kilku lat pozostaje jednym z najważniejszych kierunków działań inwestycyjnych.
„Bieszczady wymagają inwestycji drogowych”
Podczas wydarzenia głos zabrał wicemarszałek województwa podkarpackiego Piotr Pilch. Jak podkreślał, modernizacja drogi pomiędzy Uhercami Mineralnymi a Orelcem wpisuje się w szeroki plan poprawy dostępności komunikacyjnej regionu.
Fot. Kamil Mielnikiewicz
Samorząd województwa na czele z panem marszałkiem Władysławem Ortylem postawił sobie w kolejnej kadencji jako jeden z priorytetów poprawę dostępności dróg na terenie Bieszczad i wokół Bieszczadów. Teraz zaczynamy prace na odcinku Uherce Mineralne – Orelec. Trwają już także roboty na odcinku Polańczyk – Wołkowyja i to jest blisko 130 milionów złotych tylko na te dwie inwestycje
– mówił.
Wicemarszałek przypomniał również, że województwo przygotowuje kolejne inwestycje drogowe w regionie.
Zarząd województwa podjął decyzję o rozpoczęciu działań zmierzających do rozpoczęcia prac na dużej pętli bieszczadzkiej pomiędzy Czarną a Smolnikiem. To również będzie bardzo duża inwestycja. Cały czas przygotowujemy się do wyremontowania całej dużej pętli bieszczadzkiej. W niektórych miejscach potrzebne są jeszcze uzgodnienia środowiskowe, ale szukamy środków, bo mówimy o inwestycjach liczonych w setkach milionów złotych
– zaznaczył.
Piotr Pilch zwracał uwagę, że poprawa układu drogowego ma znaczenie nie tylko dla mieszkańców, ale również dla rozwoju turystyki.
Bieszczady wymagają inwestycji drogowych i dobrej dostępności komunikacyjnej. Tym się zajmujemy i kierujemy tu duże środki. To jest nasz priorytet. Przed nami także uzyskanie ZRID-u na obwodnicę Leska. To będzie największa inwestycja w tym regionie, szacowana na około 180 milionów złotych
– mówił.
Samorządowcy: mieszkańcy czekali na tę inwestycję od lat
O potrzebie przebudowy drogi mówił również wójt gminy Olszanica Krzysztof Zapała. Jak podkreślał, samorządy od wielu lat zabiegały o rozpoczęcie tej inwestycji.
Fot. Kamil Mielnikiewicz
Przez kilkanaście lat prosiliśmy i wskazywaliśmy na konieczność przebudowy jednej z głównych arterii prowadzących w Bieszczady i do Soliny. Dzisiaj widać, że te działania nie były bezskuteczne. Chciałbym podziękować w imieniu swoim, rady gminy oraz mieszkańców, że to zadanie stało się rzeczywistością
– mówił.
Wójt podkreślał również, że inwestycja znacząco poprawi bezpieczeństwo.
Powstaną ścieżki rowerowe, pełne oświetlenie i będzie zdecydowanie bezpieczniej. Szczególnie w weekendy letnie ruch był tutaj bardzo duży i momentami niebezpieczny. Wiemy, że okres budowy będzie trudny, ale mieszkańcy bardzo czekali na tę inwestycję i byli jej przychylni
– zaznaczył.
„Wszystkie drogi prowadzą w Bieszczady”
Do znaczenia inwestycji odniósł się również wójt gminy Solina Adam Piątkowski. Zwrócił uwagę przede wszystkim na rolę infrastruktury drogowej i rowerowej w rozwoju turystyki.
Fot. Kamil Mielnikiewicz
Można dziś powiedzieć, że wszystkie drogi prowadzą w Bieszczady. Bardzo cieszymy się, że drogi są przebudowywane kompleksowo, bo oprócz samej jezdni powstaje także infrastruktura rowerowa, która ma ogromne znaczenie dla rozwoju turystycznego naszych gmin. Wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego, jak ważna jest dostępność komunikacyjna. Otwarcie Bieszczad na turystów to jednocześnie ułatwienie życia mieszkańcom
– podkreślił.
Starosta leski Wojciech Stelmach zwracał uwagę na znaczenie inwestycji dla bezpieczeństwa ruchu drogowego.
Fot. Kamil Mielnikiewicz
Znajdujemy się w powiecie leskim, do którego przyjeżdża bardzo wielu turystów. To, co zaczyna się dziś dziać w naszym regionie, zwiększy bezpieczeństwo zarówno mieszkańców, jak i osób odwiedzających Bieszczady
– powiedział.
Inwestycje za setki milionów złotych
Szerzej o skali prowadzonych inwestycji mówił dyrektor Podkarpackiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Rzeszowie Piotr Miąso.
W budżecie województwa ponad 40 procent środków znajduje się w dyspozycji Podkarpackiego Zarządu Dróg Wojewódzkich. Wśród nich jest 47 pozycji dotyczących inwestycji drogowych, zarówno dużych projektów, jak i przebudów chodników czy nawierzchni
– mówił.
Fot. Kamil Mielnikiewicz
Jak zaznaczał, realizacja inwestycji w terenie górskim jest szczególnie wymagająca.
Projektowanie i wykonawstwo w tym terenie jest utrudnione z wielu względów. Wpływa na to budowa geologiczna, ukształtowanie terenu, ale także kwestie środowiskowe. Mimo tych trudności udało się przejść do etapu realizacji i wierzę, że szczęśliwie doprowadzimy inwestycję do końca
– podkreślił.
Dyrektor PZDW odniósł się także do planowanych modernizacji w rejonie Bieszczadzkiego Parku Narodowego.
Najtrudniejsza sytuacja dotyczy terenów Bieszczadzkiego Parku Narodowego. Chcemy tam oddzielić ruch rowerowy od kołowego, co wymaga większego zajęcia terenu. To jest obecnie przedmiot dyskusji pomiędzy Podkarpackim Zarządem Dróg Wojewódzkich a Ministerstwem Środowiska. Czekamy na dalsze decyzje
– wyjaśnił.
Przebudowa drogi wojewódzkiej nr 895 to kolejna inwestycja mająca poprawić układ komunikacyjny w południowo-wschodniej części województwa podkarpackiego. Samorząd województwa zapowiada, że w najbliższych latach modernizowane będą następne odcinki dróg prowadzących w Bieszczady. Władze regionu podkreślają, że rozwój infrastruktury drogowej ma być jednym z elementów wspierających zarówno turystykę, jak i codzienne funkcjonowanie mieszkańców regionu.
Komentarze (0)