reklama

Bezpieczeństwo na polsko-słowackim pograniczu. Gminy połączyły siły i pozyskały blisko 2 mln zł

Opublikowano:
Autor:

Bezpieczeństwo na polsko-słowackim pograniczu. Gminy połączyły siły i pozyskały blisko 2 mln zł - Zdjęcie główne
Autor: Facebook/Gmina Komańcza | Opis: Działania na pograniczu Polski i Słowacji
Zobacz
galerię
15
zdjęć

Udostępnij na:
Facebook
AktualnościW Szczawnem rozmawiano o tym, jak przygotować gminy na sytuacje kryzysowe, które mogą pojawić się na terenach górskich i przygranicznych. Wspólny projekt Komańczy, Beska i słowackiego partnera zakłada zakup specjalistycznego sprzętu, szkolenia oraz ćwiczenia służb po obu stronach granicy.
reklama

W Szczawnem, w gminie Komańcza, odbyła się konferencja poświęcona zarządzaniu kryzysowemu i bezpieczeństwu na terenie gminy. Spotkanie było również okazją do podsumowania projektu realizowanego wspólnie przez Gminę Komańcza, Gminę Besko oraz słowackiego partnera – miejscowość Koškovce. Samorządy pozyskały w ramach programu Interreg Polska–Słowacja znaczące dofinansowanie, które zostanie przeznaczone między innymi na wyposażenie jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych, zakup sprzętu do działań związanych z lokalnymi podtopieniami i innymi zagrożeniami, a także organizację wspólnych ćwiczeń na polsko-słowackim pograniczu.

Wspólny projekt trzech samorządów

Konferencja w Szczawnem była poświęcona zagadnieniom związanym z zarządzaniem kryzysowym, ale jednocześnie stanowiła element szerszych działań podejmowanych przez samorządy po obu stronach granicy. W projekcie uczestniczą Gmina Komańcza, Gmina Besko oraz słowacka miejscowość Koškovce. Współpraca została nawiązana w ramach programu Interreg Polska–Słowacja. Jak w rozmowie z portalem wBieszczady.pl powiedział Roman Bzdyk, wójt gminy Komańcza, samorządy wspólnie przygotowały i złożyły wniosek dotyczący zabezpieczenia jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych.

Wspólnie z gminą Besko oraz gminą słowacką Gmina Komańcza złożyła wniosek do Interreg Polska–Słowacja celem zabezpieczenia naszych ochotniczych straży pożarnych. Łącznie samorządy pozyskały blisko 2 mln zł. Z tej kwoty 1,2 mln zł przypada na projekt realizowany przez Gminę Komańcza

– powiedział nam Roman Bzdyk.

Projekt realizowany przez Gminę Komańcza zakłada przede wszystkim doposażenie pięciu jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej z terenu gminy. Zakupiony zostanie specjalistyczny sprzęt, który ma odpowiadać na zagrożenia charakterystyczne dla terenów górskich. Jednym z obszarów wskazanych przez samorząd są lokalne, epizodyczne powodzie i podtopienia, które mogą występować w związku z ukształtowaniem terenu. Planowane jest również wyposażenie strażaków w kamery termowizyjne i detektory.

reklama

Fot. Kamil Mielnikiewicz

Projekt nie ogranicza się jednak do samego zakupu wyposażenia. Ważnym jego elementem będą również wspólne ćwiczenia realizowane na pograniczu polsko-słowackim.

Monitoring w miejscach ważnych dla bezpieczeństwa

Jednym z elementów projektu realizowanego przez Gminę Komańcza będzie także stworzenie systemu monitoringu w ważnych miejscach. Jak poinformował Roman Bzdyk, na ten cel przeznaczone zostanie blisko pół miliona złotych. Kamery mają służyć między innymi monitorowaniu ruchu transgranicznego. Wójt zwraca uwagę, że znaczenie takiego rozwiązania wynika również z położenia gminy. Na jej terenie znajdują się dwa przejścia graniczne – kolejowe oraz drogowe w Radoszycach.

reklama

Rzeczywiście zdajemy sobie sprawę, że mamy dwa przejścia graniczne, jedno kolejowe, drugie drogowe w Radoszycach, i chcielibyśmy wiedzieć mniej więcej, jakie mogą nas czekać tutaj zagrożenia

– mówił.

Monitoring ma być więc jednym z elementów pozwalających lepiej rozpoznawać sytuację na obszarze przygranicznym.

Pożar lasu na granicy pokazał, że współpraca jest potrzebna

Podczas konferencji wskazywano również na konkretne zdarzenia, które pokazują znaczenie współpracy służb działających po obu stronach granicy. Roman Bzdyk przypomina, że w ostatnim czasie doszło do pożaru lasu na granicy polsko-słowackiej.

Właśnie tego rodzaju sytuacje są jednym z powodów, dla których projekt zakłada wspólne działania i ćwiczenia służb. Chodzi o przygotowanie do różnych rodzajów zagrożeń, które mogą wystąpić na terenach przygranicznych. Te działania właśnie zmierzają do tego, aby się uodpornić na tego rodzaju kryzys

reklama

– zaznaczył wójt gminy Komańcza.

Wspólne ćwiczenia służb po obu stronach granicy

Kolejnym ważnym elementem projektu będą praktyczne ćwiczenia z udziałem służb mundurowych i ratowniczych. Jak wyjaśniał Roman Bzdyk, działania będą dotyczyły przede wszystkim terenów pogranicza. W ćwiczeniach mają uczestniczyć między innymi Straż Ochrony Kolei, Straż Graniczna, Policja, strażacy OSP, a także służby i jednostki z sąsiednich gmin, które będą chciały wziąć w nich udział.

Współpraca ma mieć zatem nie tylko charakter organizacyjny. Zakłada również praktyczne przygotowanie służb do działania w sytuacjach, które mogą wymagać współpracy kilku formacji oraz jednostek z różnych samorządów.

Zarządzanie kryzysowe ma objąć różne scenariusze

Konferencja w Szczawnem była także okazją do rozmowy o zarządzaniu kryzysowym na poziomie gminy. Roman Bzdyk podkreślał, że samorząd chce podejść do kwestii bezpieczeństwa w sposób kompleksowy. Dlatego podczas spotkania omawiano potencjalne zagrożenia oraz sposoby reagowania na nie. Nie chodzi przy tym wyłącznie o pożary. Jak zaznaczał wójt Komańczy, zagrożeń może być więcej. Wśród nich wymieniał między innymi kolizje drogowe czy zdarzenia kolejowe. W tym kontekście przypomniał również o zdarzeniu, do którego w przeszłości doszło przy tunelu łupkowskim.

Besko stawia na nowoczesne szkolenie strażaków

W projekcie uczestniczy również Gmina Besko. Jej wójt Mariusz Bałaban powiedział nam o znaczeniu wspólnego przygotowania projektu oraz pozyskania dofinansowania z programu Polska–Słowacja. Wójt Beska zwrócił uwagę, że samorządy mają obowiązek zapewnienia bezpieczeństwa mieszkańcom, a w dużej mierze realizacja tego zadania odbywa się dzięki pracy i zaangażowaniu jednostek OSP.

W przypadku Beska jednym z najważniejszych elementów projektu będzie zakup nowoczesnych urządzeń szkoleniowych. Jednostka OSP w Besku zostanie wyposażona w zaawansowane trenażery i wirtualne stanowiska, dzięki którym strażacy będą mogli ćwiczyć działania ratownicze w środowisku wirtualnej rzeczywistości. Mariusz Bałaban wyjaśniał, że rozwiązanie pozwala przygotowywać różnego rodzaju scenariusze działań, zależnie od zastosowanego oprogramowania.

Nasi strażacy mogą w tej wirtualnej rzeczywistości ćwiczyć, brać udział w różnego rodzaju akcjach. Scenariusze tych akcji to już tylko kwestia fantazji i odpowiedniego oprogramowania. Naprawdę rewelacyjna rzecz. W takim bardzo rzeczywistym, realistycznym środowisku można te zadania ćwiczyć

– mówił wójt Beska.

Według Mariusza Bałabana tego rodzaju sprzęt jest rozwiązaniem rzadko spotykanym w regionie. Założeniem jest również, aby w przyszłości mogli korzystać z niego strażacy z innych jednostek.

Radiostacje, radiotelefony i dron z termowizją

Projekt obejmuje również inne elementy wyposażenia potrzebnego podczas działań ratowniczych. Gmina Besko pozyskała środki na sprzęt do komunikacji, w tym radiostacje i radiotelefony dla strażaków. Jednostka zostanie również wyposażona w profesjonalny dron z termowizją. Jak wskazywał Mariusz Bałaban, takie urządzenie może znaleźć zastosowanie między innymi podczas poszukiwania osób zaginionych. Istotną cechą zakupionego sprzętu jest również jego mobilność. Dzięki temu wyposażenie może być wykorzystywane nie tylko przez jedną jednostkę.

Cały ten sprzęt ma też to do siebie, że jest mobilny, dlatego myślę, że jest taka możliwość, żeby wzajemnie wspierać się tym sprzętem pomiędzy jednostkami. Myślę, że po części to też była idea projektu, żeby te działania miały taki efekt nie tylko lokalny, ale też ponadlokalny

– mówił wójt Beska.

Zagrożenia się zmieniają, dlatego potrzebne są nowe rozwiązania

Podczas konferencji zwracano uwagę, że przygotowanie służb musi uwzględniać zmieniające się realia i rodzaje zagrożeń. Dotyczy to zarówno sytuacji pogodowych i lokalnych podtopień, jak i pożarów, zdarzeń komunikacyjnych czy sytuacji związanych z położeniem gmin przy granicy państwa. Właśnie dlatego projekt łączy kilka elementów: zakup specjalistycznego sprzętu, rozwój systemów komunikacji, monitoring, szkolenia oraz ćwiczenia prowadzone wspólnie przez różne służby.

Fot. Kamil Mielnikiewicz

Istotnym założeniem jest również współpraca transgraniczna. W sytuacji kryzysowej znaczenie może mieć bowiem nie tylko wyposażenie poszczególnych jednostek, ale również możliwość sprawnego współdziałania służb z Polski i Słowacji.

Starosta sanocki: potrzebne są kolejne szkolenia i doposażenie

W konferencji uczestniczył również Robert Pieszczoch, starosta powiatu sanockiego. Podziękował on wójtowi Komańczy i jego zespołowi za organizację spotkania. Jak zaznaczył, tematy poruszane podczas konferencji są szczególnie istotne w obecnej sytuacji.

Myślę, że tematy, które zostały poruszone, są bardzo ważne w dobie, w której żyjemy. Widzimy praktycznie, że nie ma dnia ostatnio, żebyśmy nie dostawali alertów o zagrożeniach, które się pojawiają

– mówił Robert Pieszczoch.

Starosta zwracał uwagę na znaczenie podnoszenia świadomości mieszkańców oraz przygotowania na sytuacje kryzysowe.

Tego typu konferencje, tego typu szkolenia są bardzo ważne. Myślę, że cały czas ta świadomość nas wszystkich, obywateli, musi być podnoszona i cały czas musimy wiedzieć, że jednak to zagrożenie występuje i jak najbardziej musimy się do tych niefajnych rzeczy przygotować

– powiedział.

Robert Pieszczoch odniósł się również do rozwoju jednostek ratowniczych.

Jestem naprawdę zbudowany tym, że cały czas nasze jednostki się doposażają, że cały czas podnoszą swoje kwalifikacje i tak naprawdę już dzisiaj możemy być pewni, że te kwalifikacje są na bardzo wysokim poziomie

– mówił starosta.

Jednocześnie zaznaczył, że kwestie związane z obronnością i wojną wymagają dalszego przygotowania.

Niemniej jednak te wszystkie sprawy związane z obronnością, z wojną wymagają kolejnych szkoleń, kolejnych doposażeń, więc ten program, ten projekt jest jak najbardziej udany i trafiony

– stwierdził.

Współpraca zamiast działania w pojedynkę

Spotkanie w Szczawnem pokazało, że przygotowanie do sytuacji kryzysowych obejmuje dziś znacznie więcej niż samo wyposażenie jednostek ratowniczych. Gmina Komańcza chce rozwijać system monitorowania sytuacji na pograniczu, doposażyć pięć jednostek OSP i przygotować je do działań między innymi podczas lokalnych podtopień, pożarów czy innych zdarzeń. Gmina Besko inwestuje między innymi w nowoczesne narzędzia szkoleniowe, komunikację oraz dron z termowizją. Wspólnym elementem pozostają natomiast szkolenia i ćwiczenia oraz możliwość wzajemnego wykorzystania sprzętu.

Ważną częścią projektu jest również współpraca z partnerem ze Słowacji. Dla gmin położonych w bezpośrednim sąsiedztwie granicy możliwość wspólnego przygotowania się do sytuacji kryzysowych ma szczególne znaczenie.

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo